Jaki system finansowy dla Polski?
 Oceń wpis
   

Poniższy tekst to tezy przedstawione podczas spotkania w ramach Klubu Polska 2025 (przy ZBP). Przyczynkiem do tego spotkania był mój raport przygotowany dla TEP. Jest on dostępny na stronie: http://tep.org.pl/system-finansowy-dla-polski/.

 

I. Rozwój systemu finansowego w Polsce

Wielkość, kształt i funkcjonowanie systemu finansowego mają olbrzymie znaczenie dla sfery realnej każdej gospodarki. Badania empiryczne pokazują, że wraz z jej rozwojem następuje proces pogłębienia finansowego – wzrasta wartość aktywów finansowych w relacji do PKB. Z taką sytuacja mamy do czynienia także w Polsce; pomiędzy 2000 a 2016 rokiem zobowiązania sektora niefinansowego wzrosły blisko 4-krotnie (do 4.2 bln złotych, 224% PKB), a aktywa lokalnych instytucji finansowych 5-krotnie (do 2.5 bln złotych). Po wybuchu globalnego kryzysu finansowego tempo pogłębiania finansowego wyraźnie spowolniło – aktywa finansowe rosną w tempie jedynie nieznacznie wyższym od tempa wzrostu nominalnego PKB. Brak jest oznak nadmiernego ufinansowienia gospodarki, a pod względem wielkości aktywów finansowych w relacji do PKB plasujemy się pod koniec unijnej stawki.

W odniesieniu do struktury finansowania polskiej gospodarki można stwierdzić, że:

  • w 2/3 polska gospodarka jest finansowana ze źródeł lokalnych (przez rezydentów), a w 1/3 ze źródeł zagranicznych, przy czym w ostatnich dwóch latach przestaliśmy absorbować (w ujęciu netto) kapitał zagraniczny – jego napływ bilansuje się z odpływem związanym z lokalnymi inwestycjami za granicą,
  • w strukturze lokalnego finansowania decydująca jest rola banków, na które przypada blisko 70% wszystkich aktywów sektora finansowego. Rozwój pozostałych segmentów systemu finansowego choć postępuje, to napotyka na liczne bariery (popytowe, regulacyjne, itp.),
  • nie-bankowe instytucje finansowe koncentrują swoją działalność na wybranych grupach klientów (finansowanie sektora publicznego, dużych/średnich firm), co wynika z faktu, że pod względem ekonomiki nie są one predystynowane do finansowania „masowych”  segmentów (mikro i małe przedsiębiorstwa, gospodarstwa domowe) rynku finansowego. W tej sytuacji nie-bankowa część systemu finansowego nie jest pełnym substytutem sektora bankowego.

 

II. Spojrzenie w przyszłość

Ze względu na zmiany w strukturze czynników produkcji (malejące zasoby pracy) utrzymanie wysokiego tempa wzrostu będzie wymagać stopniowej zmiany modelu gospodarki – odchodzenia od aktywności pracochłonnych na rzecz kapitało- i wiedzo-chłonnych. Powinna temu towarzyszyć wysoka skłonność do inwestowania – potrzeby w zakresie finansowania powinny rosnąć. 

Głównym wyzwaniem w kontekście finansowania przyszłych potrzeb gospodarki wydaje się być sytuacja sektora bankowego, w którym w ostatnich latach zaobserwować można redukcję potencjału ekspansji aktywów. Jest to związane z niekorzystnym otoczeniem makroekonomicznym (niskie stopy procentowe) i podatkowo-regulacyjnym (szczególnie w kontekście wymogów kapitałowych i podatku bankowego), co przekłada się na niską rentowność, a wraz z tym zdolność akumulacji kapitałów. W tej sytuacji niektóre instytucje  przyjmują konserwatywne strategie sprowadzające się do optymalizacji aktywów z punktu widzenia minimalizacji obciążeń podatkowych (głównie podatku bankowego) oraz wymogów kapitałowych. Choć na razie dotyczy to stosunkowo niewielkiej części systemu bankowego, w nadchodzących latach problem ten może narastać (szczególnie w kontekście dalszego wzrostu wymogów kapitałowych oraz możliwych obciążeń związanych z portfelem mieszkaniowych kredytów frankowych).

Kluczowe rekomendacje z punktu widzenia zapewnienia optymalnego wsparcia ze strony systemu finansowego dla zachodzących w Polsce procesów rozwojowych obejmują:

  • postulat zapewnienia sektorowi bankowemu możliwość uzyskiwania przeciętnych (na tle gospodarki) zysków, które są warunkiem procesu systematycznej rozbudowy kapitałów niezbędnych dla spełnienia narastających wymogów kapitałowych i dalszego rozwoju akcji kredytowej. „Zdrowa” rentowność ograniczyłaby też presję na nadmierną konsolidację sektora bankowego (tym samym możliwe byłoby zachowanie jego relatywnego zróżnicowania) oraz ograniczała skłonność do podejmowania nadmiernego ryzyka,
  • postulat by rozwój poza-bankowego pośrednictwa finansowego następował głównie w oparciu o rosnące potrzeby popytowe podmiotów niefinansowych (z reguły wraz z rozwojem gospodarczym wzrasta popyt na produkty oferowane przez rynek). Polityka Państwa w tym zakresie powinna koncentrować się na zapewnieniu odpowiedniej infrastruktury instytucjonalno-prawnej (rozwiązań prawnych umożliwiających wykorzystywanie określonych instrumentów),
  • postulat określenia przejrzystych zasad obecności (charakteru, roli) Państwa w ramach pośrednictwa finansowego. Brak takich zasad może w warunkach rosnącej obecności Państwa w sektorze finansowym prowadzić do znacznego spadku efektywności tego pośrednictwa z negatywnymi konsekwencjami dla całej gospodarki,  
  • postulat zróżnicowanej pod względem pochodzenia kapitału palety podmiotów w systemie finansowym, co znacznie ułatwia napływ międzynarodowego know-how i rodzi presję na lokalne podmioty, by te nieustannie się modernizowały.

Brak spełnienia tych warunków (szczególnie pierwszego z nich) może w przypadku wysokiej dynamiki procesów realnych prowadzić do zwiększenia uzależnienia finansowania rozwoju polskiej gospodarki od kapitału pozyskiwanego za granicą. Oznaczałoby również znaczny wzrost ryzyka pojawienia się bariery finansowania niektórych segmentów, szczególnie mikro/małych firm oraz gospodarstw domowych. 

 

Komentarze (0)
Ostatni taki boom? - pytanie... Makroekonomiczny wpływ...
1 | 2 | 3 | 4 |


   

Najnowsze wpisy
2017-08-13 20:36 Polityka gospodarcza a produktywność
2017-08-01 20:19 Tylko tyle i aż tyle
2017-07-20 18:44 Pomniki głupoty
2017-07-07 19:13 The best of
2017-06-25 12:27 Współpraca albo marginalizacja
Najnowsze komentarze
2016-06-04 10:38
piotr janiszewski1:
Czy podążamy śladami Greków?
Witam , Fakty wystarcza same za siebie... Większość podąża drogą do dłużnego[...]
2015-05-23 15:09
wykresyGieldowe:
Pomarzyć zawsze można
W zasadzie racja, ale w kluczowym momencie popełnił Pan kluczowy błąd. Istotą działalności firm[...]
2014-06-18 21:52
wykresyGieldowe:
Przemysł a najwyższa na świecie płaca minimalna
Zgodzę się z ogólnym przesłaniem. W Polsce to nie umowy śmieciowe są problemem – są one[...]
O mnie
Andrzej Halesiak
Komentator polskiej rzeczywistości. Więcej na: linkedin: https://pl.linkedin.com/in/andrzej-halesiak-0b9363 Twitter: @AndrzejHalesiak